Parameter
- 288 Seiten
- 11 Lesestunden
Mehr zum Buch
Co to jest przeznaczenie? I kiedy nie jest przypadkiem pytała, kiedy siedzieliśmy w jej londyńskim mieszkaniu. I jeszcze, dlaczego ona? Bo jeśli została wybrana, to przecież tak, jakby ktoś jej powierzył tych wszystkich, których pochłonęło piekło Szoah. A ona nie chciała tak o sobie myśleć, bo to by była wielka próżność, wręcz zarozumiałość z jej strony. Nie czuła się wybrana. Ale, jeśli ktoś gdzieś jednak widział sens, aby właśnie ona, dziewczynka z Krakowa, miała przeżyć, to był w tym naznaczeniu nieomylny. Nikt tak jak Lili Stern nie okazywał wdzięczności tym, którzy w czasach nieludzkich znaleźli w sobie ludzkie odruchy. Nikt tak jak Lili nie opowiadał o Krakowie, o Polsce, o tym jak ważne jest pojednanie i budowanie mostów. Jak ważne jest mówienie o tym, co łączy, nie dzieli. Lili Stern-Pohlmann, cudem uratowana z Holokaustu przez niemiecką urzędniczkę i biskupa Andrzeja Szeptyckiego odeszła 15 września 2021 roku. Nam zostawiła swoją opowieść.
Buchkauf
Lili Stern-Pohlmann. Pytałam Boga, dlaczego mnie ocalił, Katarzyna Kachel, Maciej Kwaśniewski, Aleksander B. Skotnicki, Lili Stern-Pohlmann
- Sprache
- Erscheinungsdatum
- 2022
- Einband
- (Paperback),
- Buchzustand
- Gebraucht - Gut
- Preis
- € 18,49
Keiner hat bisher bewertet.
- Titel
- Lili Stern-Pohlmann. Pytałam Boga, dlaczego mnie ocalił
- Sprache
- Polnisch
- Verlag
- Austeria
- Erscheinungsdatum
- 2022
- Einband
- Paperback
- Seitenzahl
- 288
- ISBN10
- 8378664228
- ISBN13
- 9788378664222
- Reihe
- Schlagwörter
- Beschreibung
- Co to jest przeznaczenie? I kiedy nie jest przypadkiem pytała, kiedy siedzieliśmy w jej londyńskim mieszkaniu. I jeszcze, dlaczego ona? Bo jeśli została wybrana, to przecież tak, jakby ktoś jej powierzył tych wszystkich, których pochłonęło piekło Szoah. A ona nie chciała tak o sobie myśleć, bo to by była wielka próżność, wręcz zarozumiałość z jej strony. Nie czuła się wybrana. Ale, jeśli ktoś gdzieś jednak widział sens, aby właśnie ona, dziewczynka z Krakowa, miała przeżyć, to był w tym naznaczeniu nieomylny. Nikt tak jak Lili Stern nie okazywał wdzięczności tym, którzy w czasach nieludzkich znaleźli w sobie ludzkie odruchy. Nikt tak jak Lili nie opowiadał o Krakowie, o Polsce, o tym jak ważne jest pojednanie i budowanie mostów. Jak ważne jest mówienie o tym, co łączy, nie dzieli. Lili Stern-Pohlmann, cudem uratowana z Holokaustu przez niemiecką urzędniczkę i biskupa Andrzeja Szeptyckiego odeszła 15 września 2021 roku. Nam zostawiła swoją opowieść.


