Gratis Versand in ganz Österreich
Bookbot

Jarosław Gibas

    Narcyz. Jak nie dać się skrzywdzić..
    Święty spokój. Instrukcja obsługi emocji
    Alchemia duchowego rozwoju
    Autoterapia
    Totem. Jak zbudować poczucie własnej wartości?
    Nie daj sobie spieprzyć życia Sposoby na toksycznych ludzi
    • Nie daj się zainfekować! Czy zdarza Ci się czuć dyskomfort w towarzystwie niektórych osób? To nie przypadek, lecz toksyczność. Toksyczni ludzie są wszędzie, a czasem musimy z nimi współżyć, pracować czy nawet żyć. Na szczęście nie jesteś bezradny. Oto podręcznik antytoksycznej samoobrony, który pomoże Ci zrozumieć, czym są toksyczne zachowania, jak je rozpoznać oraz jak się przed nimi bronić. Dowiesz się, jak postępować w kontaktach z osobami, których zachowanie uznajesz za toksyczne, oraz jak pozbyć się negatywnej energii po takich interakcjach. Książka ma na celu nie tylko wyposażenie Cię w umiejętności radzenia sobie w toksycznych sytuacjach, ale także skłonienie do refleksji nad tym, czy sami czasem nie zachowujemy się toksycznie wobec innych. Jeśli taka myśl pojawi się po lekturze, to świetna wiadomość – to doskonała okazja do wprowadzenia zmian w swoim zachowaniu! Autor, Jarosław Gibas, socjolog, były dziennikarz i publicysta, obecnie nauczyciel, jest autorem książek z zakresu inteligencji duchowej i emocjonalnej. Mieszka w Katowicach z żoną i psem.

      Nie daj sobie spieprzyć życia Sposoby na toksycznych ludzi
    • Totem. Jak zbudować poczucie własnej wartości? Instrukcja obsługi Zbuduj swój wewnętrzny totem! Poczucie własnej wartości można zdefiniować jako określony stan emocjonalny, który pojawia się na skutek tego, w jaki sposób oceniamy sami siebie. Dlaczego zatem tak wielu ludzi ma problem z poczuciem własnej wartości? Czyżby oceniali się zbyt nisko, niewłaściwie, czy też do ich samooceny wkradają się jakieś przekłamania? A może problem tkwi w źródle tej oceny - na przykład w jej przesłankach - albo w tym, że proces oceniania dyktowany jest warunkami zewnętrznymi, na które nie mamy wpływu? Jeśli dokonamy samooceny na podstawie tego, co sądzi o nas hipotetyczna Zosia, to nasze poczucie własnej wartości będzie stabilne, a jego poziom odpowiedni tylko do czasu, kiedy wspomniana Zosia nie zmieni o nas zdania. Oparcie samooceny na jej opinii prowadzi więc do zbudowania najmniej trwałych fundamentów. To samo dzieje się, kiedy własną wartość opieramy na dowolnej własności, stanie posiadania. Wszystko jest dobrze, dopóki udaje nam się tę własność zatrzymać, o co będziemy dbać z dużo większym niepokojem, niż na to zasługuje.

      Totem. Jak zbudować poczucie własnej wartości?
    • Alchemia duchowego rozwoju

      • 334 Seiten
      • 12 Lesestunden

      Myślenie o tym, że istnieje metasystem — coś, co łączy w sobie wszystkie duchowe ścieżki, modele człowieczego rozwoju, mistykę Wschodu i Zachodu, filozofie ze wszystkich stron świata wydaje się absurdalne tylko do czasu, kiedy zaczynamy poznawać arkana alchemii i to z tej samej perspektywy, którą odkrył Carl Gustav Jung: modelu opisującego przemianę zachodzącą we wnętrzu alchemika. Bo właśnie tym jest prastara alchemia: metamodelem duchowego rozwoju, z którego czerpały później właściwie wszystkie religie współczesnego świata.Według alchemików naszym duchowym rozwojem rządzą trzy kluczowe procesy: czernienie (nigredo) — stan zastany, to co nas blokuje, utrudnia życie i sprawia, że nie możemy być w pełni szczęśliwi; wybielenie (albedo) — proces czyszczenia, pozbywania się blokad, oparty na dwóch filarach: medytacji (meditatio) i pracy z własną wyobraźnią (imaginatio); wreszcie czerwie-nienie (rubedo) — gdy ciężki pierwiastek o niskiej wartości staje się złotem, bezcennym kruszcem duchowego rozkwitu.Czy współcześnie i my możemy skorzystać z tego modelu? Czy można podążać duchową ścieżką bez potrzeby sięgania do jakiejkolwiek religii? Odpowiedzi na powyższe pytania znajdują się w tej właśnie książce.

      Alchemia duchowego rozwoju
    • W teorii wiemy o nich bardzo wiele. Gorzej z praktyką. Dlaczego, mimo że rozumiemy, skąd na przykład bierze się w nas złość i rodząca się pod jej wpływem agresja, mimo że pojmujemy, jak bardzo jest ona niszcząca i nieracjonalna, wciąż się jej poddajemy? Potem musimy naprawiać szkody - przepraszamy i tłumaczymy się z głupot, które popełniliśmy. Dlaczego życie tak wielu osób wypełnione jest nieujarzmionym lękiem, poczuciem winy, niską samooceną, stresem, gniewem, smutkiem? Czemu wielu z nas świat emocji kojarzy się wyłącznie z cierpieniem czy wręcz, jak w przypadku odrzucenia - z fizycznym bólem? Na wszystkie te pytania istnieje tylko jedna odpowiedź: wciąż nie wykształciliśmy w sobie zdolności niezbędnych do zarządzania własnymi emocjami i nadal pozwalamy na to, by to one zarządzały nami.

      Święty spokój. Instrukcja obsługi emocji
    • Coraz częściej w opracowaniach i artykułach psychologicznych termin narcyzm zestawia się ze słowem epidemia, co ma świadczyć o tym, że jest to zjawisko powszechne. Czy to oznacza, że nagle na świecie przybyło narcyzów, i to w niewyobrażalnej dotąd liczbie? A może to sprawka ułatwiających autopromocję technologii i mediów społecznościowych, za sprawą których znaczna część tego zjawiska po prostu się ujawniła, przez co mogliśmy zauważyć, że cechy związane z narcystycznym zaburzeniem osobowości występują u ludzi częściej, niż dotąd sądziliśmy? Wystarczy przerzucić kilka telewizyjnych kanałów, by trafić na narcyza wśród polityków czy celebrytów, albo posurfować po internecie, by natknąć się na influencerów, których narcyzm stał się skutecznym narzędziem budowania własnej marki. Na szczęście telewizor można wyłączyć, a przeglądanie mediów społecznościowych zamienić na pożyteczniejsze zajęcie. Problem zaczyna się wówczas, kiedy narcyz spogląda na nas nie z ekranu telewizyjnego czy z telefonu, ale na przykład zza biurka szefa w pracy. Jego tak łatwo wyłączyć się nie da. A jeszcze trudniej jest z narcyzem, z którym łączą nas więzy rodzinne, miłosne lub przyjacielskie.

      Narcyz. Jak nie dać się skrzywdzić..