Ciepła, urocza i przezabawna opowieść, która pozwoli Ci zapomnieć o całym świecie, jest hołdem dla dziwaków i indywidualistów. To list miłosny i pocztówka z wakacji w jednym, przywodząca na myśl najlepsze filmy Wesa Andersona. Poznaj Piotra, dwudziestokilkulatka, który w wyniku awarii pociągu trafia do malowniczego miasteczka z jednym działającym hotelem o bezsensownej nazwie: „Żaglowiec”. Przez zrządzenie losu, właściciel myli Piotra z wyczekiwanym pracownikiem, a nasz bohater podejmuje się (nie swojej) pracy. Do pomocy dostaje tylko zezowatą recepcjonistkę. W hotelu spotyka barwnych gości: temperamentną Anastazję, wojowniczą aktywistkę i lokalną prostytutkę; niezdarnego listonosza Erazma, samozwańczego eksperta od zakładów sportowych; ateistycznego księdza Józefa; starego generała Schmetterlinga, mistrza anegdot wojennych; ślepca Gonzalesa, trenującego do mistrzostw w lotkach; oraz włóczęgę Mike’a, milionera, który „nie wierzy w pieniądze”. W tym hotelu wakacje nigdy się nie kończą, a Ty nie będziesz chciał przestać czytać.
Piotr Chojnowski Bücher
