Gratis Versand ab € 14,99. Mehr Infos.
Bookbot

Tomasz Lis

    Premier
    Od października do października Wypisy z Polski
    Co z tą Polską?
    PIS - neyland
    Historia prywatna
    Polska, głupcze!
    • 9 października 2022 roku przebiegłem maraton w Chicago. Trzy dni później dostałem kolejnego, czwartego już, udaru. Wiedziałem, że nawet jeśli przeżyję, czeka mnie rok niezwykły. Nie miałem też żadnych wątpliwości, że niezwykły rok czeka również Polskę i że zakończy się on wyborami, które rozstrzygną jej losy na długie lata, a może i dekady. Już wtedy postanowiłem, że ten rok i wszystko, co on przyniesie, będę chciał na bieżąco rejestrować. Tak powstał pomysł dziennika „od października do października” albo inaczej „od udaru do wyborów”. Po drodze przyszedł mi do głowy pomysł pisania politycznych esejów, w których miało znaleźć się to, co nie pasowało do krótkich notatek z dziennika. Tak urodziła się książka będąca z jednej strony dziennikiem, a z drugiej zbiorem esejów pod hasłem „Wypisy z Polski”. Zapraszam do jej lektury. Jak to mówili kiedyś komentatorzy sportowi: przeżyjmy to jeszcze raz

      Od października do października Wypisy z Polski2023
    • Leszek Miller przeszedł dłuższą drogę niż którykolwiek ze współczesnych polskich polityków - od robotnika w zakładach włókienniczych w Żyrardowie po europejskie salony w Brukseli. Od sekretarza KC PZPR po premiera RP.

      Premier2023
    • Ostatnie dwa lata w Polsce to rządy propagandy, które przyniosły wielkie spustoszenie w naszej polityce, w życiu publicznym i w świadomości wielu Polaków. Spustoszenia w gospodarce na szczęście nie było, bo tę wzięli w ręce sami obywatele. Miała być lepsza Polska, miało być lepsze państwo, miały być lepsze rządy, miało być więcej solidarności, miała być wzmocniona pozycja Polski, miały być prawdziwie publiczne media, mieli rządzić fachowcy. A jak jest? To wiemy. Mieliśmy więc do czynienia nie z wielkim przełomem i nie z wielkim "wzmożeniem moralnym", ale z wielkim oszustwem. Jak długo Polacy, a przynajmniej część z nas, dadzą się oszukiwać? Nie wiem. Nie znam odpowiedzi na to pytanie. I nie ja jestem jego adresatem. Adresatami są wyborcy, obywatele. POLACY. Książka zawiera felietony publikowane od listopada 2005 do września 2007.

      PIS - neyland2007
      3,0
    • Polska, głupcze!

      • 269 Seiten
      • 10 Lesestunden

      Błyskotliwa diagnoza współczesnej Polski. Czy jest grubą przesadą, żeby oddzielić scenę polityczną od sceny kabaretowej? Czy Daniec, Drozda i kabaret Mumio nie zaspokajają naszej potrzeby kontaktu z satyrą? - pyta autor, błyskotliwie opisując m.in. nasze najważniejsze afery, sukcesy, problemy, postaci i powiedzonka od 1989 roku. Wśród alfabetycznie ułożonych haseł: "Balcerowicz musi odejść" i "kurwiki w oczach", "oszołom" i "becikowe", "Ojciec Dyrektor" i "prawdziwy mężczyzna", "noc teczek" i "spieprzaj, dziadu" - "zgrabny bon mot zdradzający bon ton nadchodzącej IV RP". Pełna zjadliwego humoru i ironii książka pokazuje całą złożoność polskiej sytuacji, zależną od konkretnych ludzi i ich postaw. Mimo wszystko Lis jest optymistą, bo - jak pisze - wiele rzeczy można Polakom zarzucić, ale nie skłonności samobójcze.

      Polska, głupcze!2006
      1,0
    • Co z tą Polską?

      • 242 Seiten
      • 9 Lesestunden

      Bardzo emocjonalna, napisana z pasją i wielkim zaangażowaniem osobistym, poruszająca książka znanego dziennikarza telewizyjnego. Pisząc z potrzeby serca, a kierując się rozumem, Tomasz Lis analizuje obecną sytuacji Polski. Próbuje m.in. odpowiedzieć na jakie spustoszenia moralne poczyniły w nas zabory, wojna, system totalitarny; ile w nas tkwi jeszcze komunistycznych pozostałości; co się stało z naszym krajem w ostatniej dekadzie; dlaczego nasza klasa polityczna jest w stanie rozkładu; czy musimy być bezsilnymi obserwatorami powiększania się dystansu między niewielką grupą dobrze wykształconych uczniów i studentów i pozostałą częścią młodej generacji, która już na starcie przegrywa swoje życiowe szanse; czy nasze media przeżywają okres świetności, czy też degrengolady.

      Co z tą Polską?2003
      2,9