Przez większość życia uważałem Ślązaków za jaskiniowców z kilofem i roladą. Swoją śląskość wypierałem. W podstawówce pani Chmiel grała nam na akordeonie Rotę, a ja nie miałem pojęcia, że ów plujący w twarz Niemiec z pieśni był moim przodkiem. O swoich korzeniach wiedziałem mało. Nie wierzyłem, że na Śląsku przed wojną odbyła się jakakolwiek historia. Moi antenaci byli jakby z innej planety, nosili jakieś niemożliwe imiona: Urban, Reinhold, Liselotte. Później była ta nazistowska burdelmama, major z Kaukazu, pradziadek na „delegacjach” w Polsce we wrześniu 1939, nagrobek z zeskrobanym nazwiskiem przy kompoście. Coś pękało. Pojąłem, że za płotem wydarzyła się alternatywna historia, dzieje odwrócone na lewą stronę. Postanowiłem pokręcić się po okolicy, spróbować złożyć to w całość. I czego tam nie znalazłem: blisko milion ludzi deklarujących „nieistniejącą” narodowość, katastrofę ekologiczną nieznanych rozmiarów, opowieści o polskiej kolonii, o separatyzmach i ludzi kibicujących nie tej reprezentacji co trzeba. Oto nasza silezjogonia. Zbigniew Rokita
Zbigniew Rokita Bücher






Bez wiynkszość życi? widzioł żech Śl?nz?k?w za jaskiniowc?w ze kilofym i rolad?m. Swoj
Nad stadionem w Abchazji zachodzi słońce, a niebo mieni się kolorami mandarynek, malin i jagód. Wkrótce rozpoczną się mistrzostwa świata drużyn niezrzeszonych w FIFA, w których biorą udział reprezentacje mniejszości narodowych oraz krajów nieuznawanych. To niezwykły świat, w którym sędziów przysłała Doniecka Republika Ludowa, a Kurdystan jest faworytem. Wśród zawodników są zarówno ci grający w czołowych europejskich ligach, jak i zwykli ludzie, którzy wzięli kilka dni wolnego. Dzieci w Abchazji, nie znając nazwisk graczy, proszą ich o autografy, co w tym regionie nabiera szczególnego znaczenia. To reporterska opowieść o Europie Wschodniej XX wieku, ukazująca sport i politykę w zaskakujący sposób. Autor bada, dlaczego mecz węgierskich i radzieckich piłkarzy wodnych z 1956 roku uznano za "najlepszą nieopowiedzianą historię wszech czasów". Zastanawia się nad decyzją UEFA o utworzeniu niezależnej ligi piłkarskiej na Krymie oraz kontrowersjami wokół Zenitu Petersburg, uznawanego za najbardziej rasistowski klub na świecie. W poszukiwaniu odpowiedzi na te pytania, autor podróżuje przez regiony takie jak Budapeszt, Górny Śląsk, Abchazja, Górski Karabach, Charków, Petersburg i Kowno.
Králové střelců: Sport ve stínu impéria
- 256 Seiten
- 9 Lesestunden
Diktátoři vědí, že sportovní úspěch je stejně důležitý jako vojenské vítězství. Polský reportér Zbigniew Rokita se v této knize vydává na fascinující a mrazivou cestu do historie fotbalu v Sovětském svazu a jeho souboje s malými satelity ve východním bloku. Kniha zaujme nejen sportovní fanoušky, ale i ty, kteří považují sport za ztrátu času. Příběh střetu sovětské a maďarské reprezentace ve vodním pólu v roce 1956 Quentin Tarantino označil za „nejlepší neodvyprávěný příběh všech dob“. Podobně fascinující je cesta litevských basketbalistů na olympiádu v roce 1992, kdy hráli za svobodný stát a skončili na třetím místě s podporou rockové kapely Grateful Dead. Kniha také zkoumá mistrovství světa ve fotbale neuznaných států a připomíná, že fotbal byl původně prostředkem k umravnění britských studentů v 19. století. Rokita, s politologickým a historickým zázemím, ukazuje, jak se sport stal populární mezi dělníky, kteří získávali volný čas. Zmiňuje, jak kluby formovaly identitu městských čtvrtí a národního cítění a jak toho politici a diktátoři využívali. Sport ukazuje, že s vírou v sebe sama může slabší porazit silnějšího, což je aktuální i v kontextu ruské agresivní strategie vůči Ukrajině.
Odrzania Podróż po Ziemiach Odzyskanych
- 320 Seiten
- 12 Lesestunden
Nowa książka Zbigniewa Rokity, laureata Nagrody Literackiej „Nike” 2021, to wędrówka po „Ziemiach Odzyskanych”, gdzie po wojnie miało miejsce jedno z najbardziej spektakularnych wydarzeń w dwudziestowiecznej historii Europy. Polska stanęła przed wyzwaniem przekształcenia Niemiec w Polskę, a ślady tej transformacji wciąż są widoczne. Uliczne tabliczki przypominają piastowskie drzewka genealogiczne, a cegły mają barwę krwi. Mieszkańcy często zastanawiają się nad swoją tożsamością, co sprawia, że Rokita, jako „kundel Ziem Odzyskanych”, wyrusza w podróż, aby zobaczyć to wszystko na własne oczy. Książka jest fascynującą podróżą w czasie i przestrzeni po ziemiach przyłączonych do Polski po 1945 roku. Autor zadaje pytania, interpretuje i wątpi, co sprawia, że jego opowieść staje się thrillerem, dramatem i komedią. Rokita ukazuje powojenne losy polskich granic w sposób, który zmusza do refleksji nad współczesną Polską. „Odrzania” to wyznanie miłości do ziemi i ludzi, którzy są częścią tego eksperymentu demograficznego. Książka ukazuje złożoność zbiorowej pamięci i tożsamości, pełnej sprzeczności i konfliktów. Rokita, z wrażliwością i odwagą, mierzy się z najtrudniejszymi aspektami polskiej historii, co czyni tę lekturę niezwykle ważną.