Gratis Versand ab € 14,99. Mehr Infos.
Bookbot

Ślepowidzenie

Autor*innen

Buchbewertung

Mehr zum Buch

„Ślepowidzenie“ nominowane było do nagród Hugo, Campbella, Sunburst, Locusa i Aurory. Wyobraź sobie, że jesteś Sirim Keetonem. Budzisz się w agonii wskrzeszenia po rekordowym ataku bezdechu sennego, trwającym sto czterdzieści dni. Czujesz, jak krew, lepka od dobutaminy i leuenkefaliny, przepycha się przez wyschnięte tętnice. Ciało powoli się napełnia: naczynia krwionośne rozszerzają się, a stawy zatarły się od bezruchu. Jesteś jak figurka zamrożona w przewrotnym rigor vitae. Krzyknąłbyś, ale brak ci tchu. Wampiry mają swój sposób oszczędzania zasobów, a twój gatunek mógłby się od nich uczyć, gdyby nie absurdalna awersja do kątów prostych. Wampiry wróciły, ożywione voodoo paleogenetyki, skomponowane z genów, skamieniałego szpiku kostnego oraz krwi socjopatów i wysoko funkcjonujących autystyków. Taki osobnik dowodzi misją, a garstka jego genów żyje także w twoim ciele, by mogło powstać z martwych. Nikt nie poleci poza Jowisza, jeśli nie stanie się po trosze wampirem. Ból powoli słabnie. Odpalasz wszczepki i sprawdzasz organy: minie sporo czasu, zanim motoryka zadziała jak należy, a ból jest nieuniknionym efektem ubocznym. Tak się dzieje, gdy do ludzkiego kodu wkleja się wampirze podprogramy. Zaciśnij zęby, żołnierzu.

Buchkauf

Ślepowidzenie, Peter Watts

Sprache
Erscheinungsdatum
2023
product-detail.submit-box.info.binding
(Hardcover)
Wir benachrichtigen dich per E-Mail.

Lieferung

  • Gratis Versand ab 14,99 € in ganz Österreich! Mehr Infos.

Zahlungsmethoden

4,0
Sehr gut
1206 Bewertung

Hier könnte deine Bewertung stehen.

Sprache
Polnisch
Autor*innen
Peter Watts
Verlag
MAG
Erscheinungsdatum
2023
Einband
Hardcover
ISBN10
8367793331
ISBN13
9788367793339
Erstveröffentlichung
2008
Originaltitel
Blindsight
Bewertung
4 von 5 Sternen
Beschreibung
„Ślepowidzenie“ nominowane było do nagród Hugo, Campbella, Sunburst, Locusa i Aurory. Wyobraź sobie, że jesteś Sirim Keetonem. Budzisz się w agonii wskrzeszenia po rekordowym ataku bezdechu sennego, trwającym sto czterdzieści dni. Czujesz, jak krew, lepka od dobutaminy i leuenkefaliny, przepycha się przez wyschnięte tętnice. Ciało powoli się napełnia: naczynia krwionośne rozszerzają się, a stawy zatarły się od bezruchu. Jesteś jak figurka zamrożona w przewrotnym rigor vitae. Krzyknąłbyś, ale brak ci tchu. Wampiry mają swój sposób oszczędzania zasobów, a twój gatunek mógłby się od nich uczyć, gdyby nie absurdalna awersja do kątów prostych. Wampiry wróciły, ożywione voodoo paleogenetyki, skomponowane z genów, skamieniałego szpiku kostnego oraz krwi socjopatów i wysoko funkcjonujących autystyków. Taki osobnik dowodzi misją, a garstka jego genów żyje także w twoim ciele, by mogło powstać z martwych. Nikt nie poleci poza Jowisza, jeśli nie stanie się po trosze wampirem. Ból powoli słabnie. Odpalasz wszczepki i sprawdzasz organy: minie sporo czasu, zanim motoryka zadziała jak należy, a ból jest nieuniknionym efektem ubocznym. Tak się dzieje, gdy do ludzkiego kodu wkleja się wampirze podprogramy. Zaciśnij zęby, żołnierzu.