
Mehr zum Buch
Na wojsławickiej komendzie pozostały jedynie protokół zatrzymania i gumofilce po Jakubie W. Mimo szokujących zarzutów, ma on szereg obrońców. Opisany jako filozof, oscylujący między menelstwem a geniuszem, jest Polakiem-Który-Potrafi oraz szlachetnym altruistą, pragnącym jedynie dobrego słowa i mocnego trunku. Eugeniusz Dębski zauważa, że polscy autorzy rzadko podejmują tematykę polską w fantastyce, a ci, którzy to robią, często uciekają od trudnych tematów. Po "Weselu w Atomicach" Mrożka trudno jest odnaleźć się w polskiej literaturze, jednak Andrzej Pilipiuk nie boi się zmierzyć z rzeczywistością. W jego twórczości pojawia się Jakub Wędrowycz, najlepszy Cywilny Egzorcysta w kraju, który może wyglądać jak stary kłusownik żyjący na zapadłej wsi, ale nie daj się zwieść pozorom! Żaden wampir, kosmita, wilkołak czy upiór nie zdoła pokonać nieustraszonego egzorcysty w gumofilcach. Jarosław Grzędowicz określa książkę jako odlotową, a Eryk Vort dodaje, że od śmiechu brzuch go bolał przez trzy dni. Wójt Wojsławic nie pamięta takiego pijaka.
Buchkauf
Kroniki Jakuba Wędrowycza, Andrzej Pilipiuk
- Sprache
- Erscheinungsdatum
- 2014
- product-detail.submit-box.info.binding
- (Paperback)
Hier könnte deine Bewertung stehen.
- Sprache
- Polnisch
- Autor*innen
- Andrzej Pilipiuk
- Verlag
- Fabryka Słów
- Erscheinungsdatum
- 2014
- Einband
- Paperback
- Seitenzahl
- 290
- ISBN10
- 8379640004
- ISBN13
- 9788379640003
- Schlagwörter
- Belletristik, Fantasy, Humor, Sci-Fi, Kurzgeschichten, Urbane Fantasy, Polnische Literatur, Alkohol, Satire, Schwarzer Humor, Ironie, Sarkasmus, Humorvolle Sci-Fi, Fantasy-Kurzgeschichten
- Erstveröffentlichung
- 2001
- Originaltitel
- Kroniki Jakuba Wędrowycza
- Bewertung
- 4,05 von 5 Sternen
- Beschreibung
- Na wojsławickiej komendzie pozostały jedynie protokół zatrzymania i gumofilce po Jakubie W. Mimo szokujących zarzutów, ma on szereg obrońców. Opisany jako filozof, oscylujący między menelstwem a geniuszem, jest Polakiem-Który-Potrafi oraz szlachetnym altruistą, pragnącym jedynie dobrego słowa i mocnego trunku. Eugeniusz Dębski zauważa, że polscy autorzy rzadko podejmują tematykę polską w fantastyce, a ci, którzy to robią, często uciekają od trudnych tematów. Po "Weselu w Atomicach" Mrożka trudno jest odnaleźć się w polskiej literaturze, jednak Andrzej Pilipiuk nie boi się zmierzyć z rzeczywistością. W jego twórczości pojawia się Jakub Wędrowycz, najlepszy Cywilny Egzorcysta w kraju, który może wyglądać jak stary kłusownik żyjący na zapadłej wsi, ale nie daj się zwieść pozorom! Żaden wampir, kosmita, wilkołak czy upiór nie zdoła pokonać nieustraszonego egzorcysty w gumofilcach. Jarosław Grzędowicz określa książkę jako odlotową, a Eryk Vort dodaje, że od śmiechu brzuch go bolał przez trzy dni. Wójt Wojsławic nie pamięta takiego pijaka.


