Gratis Versand ab € 14,99. Mehr Infos.
Bookbot

Z rękopisów: Pamiętnik (1875-1954). O poczuciu malarskim w fotografice (1953)

Mehr zum Buch

Na bladej twarzy panny Skłodowskiej pojawiły się rumieńce, gdy pan Kazimierz zasiadł do stołu. Ich rozmowa ujawniała głębokie uczucie, a jego obecność wywoływała w niej silne emocje. Wkrótce jednak straciła posadę guwernantki, co było dla niej ogromnym cierpieniem. Pan Kazimierz, późniejszy profesor Uniwersytetu Jagiellońskiego, stał się jednym z najsławniejszych polskich matematyków. Dla panny Skłodowskiej miłosne cierpienie stało się paliwem dla jej geniuszu, które towarzyszyło jej przez całe życie. Kilkadziesiąt lat później autor zobaczył ją w Teatrze Narodowym, gdzie jej potężna twarz i płomienne spojrzenie przyciągnęły jego uwagę. Czuł, że jej to krępuje, a następnego dnia pospieszył do jej siostry, by uzyskać zgodę na fotografię, ale było już za późno. Włodzimierz Kirchner, w swoim pamiętniku, świadomie formułuje swoje myśli, badając proces twórczy i transfery pamięci. Jego reminiscencje są intencjonalne, a autobiograficzny „pakt” realizowany bez zniekształcającej autokreacji. Dzieło powstało na zamówienie, jako przykład dziejów księdza–apostaty, co nadaje mu polityczny kontekst.

Buchkauf

Z rękopisów: Pamiętnik (1875-1954). O poczuciu malarskim w fotografice (1953), Kirchner Włodzimierz, Goniewicz Jadwiga, Dorota Samborska Kukuć, Hanna Kirchner

Sprache
Erscheinungsdatum
2024
product-detail.submit-box.info.binding
(Paperback)
Wir benachrichtigen dich per E-Mail.

Lieferung

  • Gratis Versand ab 14,99 € in ganz Österreich! Mehr Infos.

Zahlungsmethoden

Keiner hat bisher bewertet.Abgeben

Titel
Z rękopisów: Pamiętnik (1875-1954). O poczuciu malarskim w fotografice (1953)
Sprache
Polnisch
Erscheinungsdatum
2024
Einband
Paperback
ISBN10
8383313748
ISBN13
9788383313740
Reihe
Beschreibung
Na bladej twarzy panny Skłodowskiej pojawiły się rumieńce, gdy pan Kazimierz zasiadł do stołu. Ich rozmowa ujawniała głębokie uczucie, a jego obecność wywoływała w niej silne emocje. Wkrótce jednak straciła posadę guwernantki, co było dla niej ogromnym cierpieniem. Pan Kazimierz, późniejszy profesor Uniwersytetu Jagiellońskiego, stał się jednym z najsławniejszych polskich matematyków. Dla panny Skłodowskiej miłosne cierpienie stało się paliwem dla jej geniuszu, które towarzyszyło jej przez całe życie. Kilkadziesiąt lat później autor zobaczył ją w Teatrze Narodowym, gdzie jej potężna twarz i płomienne spojrzenie przyciągnęły jego uwagę. Czuł, że jej to krępuje, a następnego dnia pospieszył do jej siostry, by uzyskać zgodę na fotografię, ale było już za późno. Włodzimierz Kirchner, w swoim pamiętniku, świadomie formułuje swoje myśli, badając proces twórczy i transfery pamięci. Jego reminiscencje są intencjonalne, a autobiograficzny „pakt” realizowany bez zniekształcającej autokreacji. Dzieło powstało na zamówienie, jako przykład dziejów księdza–apostaty, co nadaje mu polityczny kontekst.