Gratis Versand ab € 16,99. Mehr Infos.
Bookbot

Kocie worki

Mehr zum Buch

"Straszny ryk wyrwał mnie ze snu późną nocą. Na moment zastygłam w obawie, że dom się wali, ale zaraz przypomniałam sobie o rezerwuarze. Uspokojona, doczekałam chwili zamilknięcia urządzenia i zasnęłam na nowo.- Proponuję, żeby w nocy powstrzymywać się od spuszczania wody - rzekłam o poranku. Co wy na to? Wśród nocnej ciszy grzmi dubeltowo.- A kto spuszczał? - zainteresowała się Alicja.- Nie wiem. Ty albo Beata.- Przysięgam, że ja nie- zarzekła się Beata. Spałam jak kamień, a poza tym czuję się intruzem i z całej siły staram się być cicha, bezwonna i nieszkodliwa.- Nie czuj się - poradziła jej Alicja. Wyróżniałabyś się za mocno. Ja też nie, to kto? Joanna, może ty sama?- Nie sądzę. Trudno spuszczać wodę w wychodku, zarazem leżąc w łóżku.- A jesteś pewna, że poleciała?- Mam pokój najbliżej, tuż obok, niemożliwe było nie słyszeć. Żadna z was nie słyszała?- Ja nie - odparła Beata.- Coś mnie chyba obudziło, ale nie wiem co - wyznała Alicja. Możliwe, że ryk, ale widocznie ucichło, zanim się zdążyłam zastanowić".

Buchkauf

Kocie worki, Joanna Chmielewska

Sprache
Erscheinungsdatum
2004
product-detail.submit-box.info.binding
(Hardcover)
Wir benachrichtigen dich per E-Mail.

Lieferung

  • Gratis Versand ab 16,99 € in ganz Österreich! Mehr Infos.

Zahlungsmethoden

Keiner hat bisher bewertet.Abgeben

Titel
Kocie worki
Sprache
Polnisch
Verlag
Kobra
Erscheinungsdatum
2004
Einband
Hardcover
Reihe
Beschreibung
"Straszny ryk wyrwał mnie ze snu późną nocą. Na moment zastygłam w obawie, że dom się wali, ale zaraz przypomniałam sobie o rezerwuarze. Uspokojona, doczekałam chwili zamilknięcia urządzenia i zasnęłam na nowo.- Proponuję, żeby w nocy powstrzymywać się od spuszczania wody - rzekłam o poranku. Co wy na to? Wśród nocnej ciszy grzmi dubeltowo.- A kto spuszczał? - zainteresowała się Alicja.- Nie wiem. Ty albo Beata.- Przysięgam, że ja nie- zarzekła się Beata. Spałam jak kamień, a poza tym czuję się intruzem i z całej siły staram się być cicha, bezwonna i nieszkodliwa.- Nie czuj się - poradziła jej Alicja. Wyróżniałabyś się za mocno. Ja też nie, to kto? Joanna, może ty sama?- Nie sądzę. Trudno spuszczać wodę w wychodku, zarazem leżąc w łóżku.- A jesteś pewna, że poleciała?- Mam pokój najbliżej, tuż obok, niemożliwe było nie słyszeć. Żadna z was nie słyszała?- Ja nie - odparła Beata.- Coś mnie chyba obudziło, ale nie wiem co - wyznała Alicja. Możliwe, że ryk, ale widocznie ucichło, zanim się zdążyłam zastanowić".