Gratis Versand ab € 16,99. Mehr Infos.
Bookbot

Pajęczyna utkana z ciemności

Buchbewertung

Mehr zum Buch

„Utkwił wzrok w młodym obcokrajowcu, poszukującym wiadomości o Kane. – On jest złem wcielonym! Trzymaj się od niego z daleka. Przy takiej cenie za jego głowę nie ostała się nawet garstka ludzi w Konsorcjum, którzy nie sprzedaliby własnej duszy za szansę wydania go... Niegdyś potężne bramy zagradzały wejścia do grobowców, lecz w ciągu lat zostały wyważone. Czyje ręce mogły wyrwać tak potężne bramy, by splądrować groby? To była zła noc na takie myśli. Wyrzucone kości mieszkańców trumien leżały starannie rozłupane i pozbawione szpiku. Czy w taki sposób mogłaby pożreć rozkładające się zwłoki jakaś istota ludzka lub przypominająca człowieka? Kane szybko sięgnął ręką po topór, który miał przy siodle. Zamachnął się dookoła zadając potężny cios, którego nie mógł odeprzeć żaden miecz ani tarcza. Napastnik spadł z konia z rozsiekanym torsem. Drugiemu żołnierzowi wbił miecz w odsłonięty brzuch. Ostatni pozostały przy życiu żołnierz ugodził mieczem w szyje jego konia. W tym momencie ramię Kane’a wystrzeliło naprzód. Błyszczący topór rozciął hełm żołnierza wraz z czaszką, a ostry jak brzytwa brzeszczot zagłębił się w jego ciało. - Droga wolna – zaśmiał się Kane...”

Buchkauf

Pajęczyna utkana z ciemności, Dorota Kamińska, Karl Edward Wagner

Sprache
Erscheinungsdatum
1991
product-detail.submit-box.info.binding
(Hardcover)
Wir benachrichtigen dich per E-Mail.

Lieferung

  • Gratis Versand ab 16,99 € in ganz Österreich! Mehr Infos.

Zahlungsmethoden

3,5
Gut
39 Bewertung

Hier könnte deine Bewertung stehen.

Titel
Pajęczyna utkana z ciemności
Sprache
Polnisch
Verlag
Amber
Erscheinungsdatum
1991
Einband
Hardcover
Seitenzahl
192
ISBN10
8385079963
ISBN13
9788385079965
Reihe
Bewertung
3,45 von 5 Sternen
Beschreibung
„Utkwił wzrok w młodym obcokrajowcu, poszukującym wiadomości o Kane. – On jest złem wcielonym! Trzymaj się od niego z daleka. Przy takiej cenie za jego głowę nie ostała się nawet garstka ludzi w Konsorcjum, którzy nie sprzedaliby własnej duszy za szansę wydania go... Niegdyś potężne bramy zagradzały wejścia do grobowców, lecz w ciągu lat zostały wyważone. Czyje ręce mogły wyrwać tak potężne bramy, by splądrować groby? To była zła noc na takie myśli. Wyrzucone kości mieszkańców trumien leżały starannie rozłupane i pozbawione szpiku. Czy w taki sposób mogłaby pożreć rozkładające się zwłoki jakaś istota ludzka lub przypominająca człowieka? Kane szybko sięgnął ręką po topór, który miał przy siodle. Zamachnął się dookoła zadając potężny cios, którego nie mógł odeprzeć żaden miecz ani tarcza. Napastnik spadł z konia z rozsiekanym torsem. Drugiemu żołnierzowi wbił miecz w odsłonięty brzuch. Ostatni pozostały przy życiu żołnierz ugodził mieczem w szyje jego konia. W tym momencie ramię Kane’a wystrzeliło naprzód. Błyszczący topór rozciął hełm żołnierza wraz z czaszką, a ostry jak brzytwa brzeszczot zagłębił się w jego ciało. - Droga wolna – zaśmiał się Kane...”