
Mehr zum Buch
Pasjonujący thriller prawniczy, w sam raz dla miłośnik�w Gardnera i Grishama! Południowe Włochy, schyłek XX wieku. W nadmorskiej miejscowości zostaje zamordowany dziewięcioletni chłopiec, prawdopodobnie zbrodni dokonano na tle seksualnym. Dla prokuratury jedynym podejrzanym jest Senegalczyk Thiam Abdou, handlarz obwoźny. Na podstawie poszlak i zeznań świadk�w można zrekonstruować bieg wydarzeń: czarnosk�ry imigrant uprowadził, zgwałcił, a następnie udusił ofiarę i ciało wrzucił do studni. Wyrok właściwie już zapadł. Obrony oskarżonego podejmuje się mecenas Guerrieri. Zaczyna wertować akta. Stwierdza, że w trakcie śledztwa z premedytacją nie przestrzegano procedur. Najwyraźniej komuś zależało na znalezieniu, a właściwie wykreowaniu zab�jcy - tego `innego`, przybysza z Afryki o wątpliwym źr�dle dochod�w, wykluczonego ze społeczeństwa.
Buchkauf
Świadek mimo woli, Gianrico Carofiglio
- Sprache
- Erscheinungsdatum
- 2015
- product-detail.submit-box.info.binding
- (Paperback)
Hier könnte deine Bewertung stehen.
- Titel
- Świadek mimo woli
- Sprache
- Polnisch
- Autor*innen
- Gianrico Carofiglio
- Verlag
- W.A.B.
- Erscheinungsdatum
- 2015
- Einband
- Paperback
- Seitenzahl
- 304
- ISBN10
- 8328026112
- ISBN13
- 9788328026117
- Reihe
- Guido Guerrieri
- Schlagwörter
- Belletristik, Krimi & Thriller, Thriller, Klassische Krimis, Südeuropa, Italien, Rasse, Rassismus, Italienische Literatur, Rechtliches Umfeld, Rechtsanwälte, Justiz, Verteidigung
- Erstveröffentlichung
- 2002
- Originaltitel
- Testimone inconsapevole
- Bewertung
- 3,9 von 5 Sternen
- Beschreibung
- Pasjonujący thriller prawniczy, w sam raz dla miłośnik�w Gardnera i Grishama! Południowe Włochy, schyłek XX wieku. W nadmorskiej miejscowości zostaje zamordowany dziewięcioletni chłopiec, prawdopodobnie zbrodni dokonano na tle seksualnym. Dla prokuratury jedynym podejrzanym jest Senegalczyk Thiam Abdou, handlarz obwoźny. Na podstawie poszlak i zeznań świadk�w można zrekonstruować bieg wydarzeń: czarnosk�ry imigrant uprowadził, zgwałcił, a następnie udusił ofiarę i ciało wrzucił do studni. Wyrok właściwie już zapadł. Obrony oskarżonego podejmuje się mecenas Guerrieri. Zaczyna wertować akta. Stwierdza, że w trakcie śledztwa z premedytacją nie przestrzegano procedur. Najwyraźniej komuś zależało na znalezieniu, a właściwie wykreowaniu zab�jcy - tego `innego`, przybysza z Afryki o wątpliwym źr�dle dochod�w, wykluczonego ze społeczeństwa.